Śruby – konwersja norm ISO/Din/PN

Wbrew temu, co się czasami mówi, normy i regulacji stosowane w odniesieniu do materiałów budowlanych nie mają nam utrudniać życia, ale uczynić je łatwiejszym i bezpieczniejszy. Jeśli chodzi o śruby, normy określają wiele czynników, spośród których wszystkie są szalenie istotne nie tylko ze względu na możliwość dopasowania śruby do konkretnego połączenia, ale też z perspektywy jakości całej konstrukcji oraz jej ostatecznych parametrów.

Trzy rodzaje norm

Najbardziej znane są rzecz jasna normy rodzime, jednak trzeba mieć świadomość tego, że na terenie naszego kraju obowiązują aż trzy regulację dotyczące śrub. Są to:

  1. Normy polskie – regulacje oznaczane skrótem PN, ustalane przez Polski Komitet Normalizacyjny, o zasięgu krajowym.
  2. Normy międzynarodowe – oznaczane skrótem ISO z wartością cyfrową i ustalane przez Międzynarodową Komisję Normalizacyjną, honorowane w większości krajów na świecie.
  3. Normy niemieckie – oznaczane skrótem DIN, opracowywane przez Niemiecki Instytut Normalizacji, choć w teorii mają zasięg lokalny, to ze względu na dużą popularność, uznawane są również w Polsce i wielu innych krajach.

Konwersja norm

Występowanie obok siebie kilku różnych systemów normalizacyjnych prowadzi czasem do konsternacji. Zdarza się bowiem, że w różnych składach budowlanych te same śruby desygnowane są różnymi symbolami. Możliwa też jest sytuacja, w której firma odpowiedzialna za budowę będzie się posługiwała innym systemem niż ten stosowany w najbliższym sklepie. Wszystko jest jeszcze w porządku, jeżeli w obliczu takiej sytuacji staje doświadczony budowlaniec lub konstruktor. Co jednak w przypadku laików? Wbrew pierwszemu wrażeniu, sprawa nie jest stracona. Dzięki powszechnie dostępnym w internecie tabelom możemy z łatwością dokonać konwersji, czyli zamiany jednej normy na inną. Jeżeli natomiast nadal obawiamy się pomyłki, najlepiej skorzystać z pomocy bardziej doświadczonej osoby.

Dlaczego normy są ważne

Jak już wspomniano na początku tekstu, normy są szalenie istotne ze względu na trwałość i jakość konstrukcji końcowej. Jest to jednak dość enigmatyczne stwierdzenie, dlatego warto przybliżyć, co one dokładnie określają. A trzeba wiedzieć, że znajdują odbicie w niemal każdej cesze produktu. Przede wszystkim doprecyzowują klasę wytrzymałości danego wyrobu, materiał, z jakiego jest wykonany oraz powłokę, jaką został zabezpieczony. Jeśli chodzi o pierwszą kwestię, to informuje ona o takich parametrach, jak odporność na rozciąganie, granice plastyczności czy zastosowanie. Ponadto normy określają szereg innych własności śrub, w tym rodzaj łba, gwintu oraz rozmiar, czyli wszystkie te czynniki, które determinują ich zastosowanie w tych, a nie innych połączeniach. Dla lepszego zilustrowania problemu posłużmy się przykładem. Śruby z sześciokątnym łbem, gwintem na całej długości oraz stalową powłoką z cynku ogniowego idealnie zdadzą egzamin w zakładowych połączeniach, na przykład w blachach. Z kolei produkty wykonane z mosiądzu i pokryte powłoką z cynku galwanicznego ze względu na dużą odporność na korozję, sprawdzą się w urządzeniach stosowanych w przemyśle farmaceutycznym i spożywczym.

Artykuł powstał przy współpracy ze specjalistami z firmy Stalmut.

[Głosów:1    Średnia:5/5]